Archiwum Polskiej Przyrody Podwodnej

REDAKCJA
 


Wprowadzenie


Filmowe i fotograficzne dokumentowanie przyrody naszych wód to proces ciągłych i żmudnych poszukiwań prowadzonych w warunkach znacznie odbiegających od komfortu podwodnych "atelier" tropików. Ograniczona przejrzystość i związane z tym efekty intensywnej filtracji światła słonecznego sprawiają, iż spotykamy się zwykle z dominacją szaro-zielonych, słabo kontrastowych odcieni tła.

Jeśli do tego dodamy dużą zmienność samego środowiska wodnego, wciąż jeszcze postępującą jego degradację, przetrzebienie populacji wielu gatunków zwierząt i roślin, to zrozumiałym się staje, że uzyskanie dobrych technicznie i atrakcyjnych tematycznie zdjęć podwodnych w wodach krajowych jest zadaniem często znacznie trudniejszym oraz wymagającym większego nakładu pracy niż ma to miejsce w przejrzystych wodach oceanów i mórz tropikalnych, szczególnie w tych ich rejonach, gdzie obserwuje się duże i stabilne koncentracje licznych gatunków zwierząt i roślin. Nie ułatwiają życia także podwodnym fotografom i filmowcom także i okresowe migracje wielu mieszkańców naszych wód. Wszystko to sprawia, że planując nurkowania filmowo-fotograficzne w krajowych akwenach nie da się tak naprawdę precyzyjnie zaplanować tematyki poszczególnych zdjęć - często o wszystkim decyduje przypadek, który także mocno ogranicza możliwość uzyskania powtarzalnych ujęć w różnych okresach czasu.

Te rzeczywiście nie zachęcające uwarunkowania powodują, że niewiele osób systematycznie dokumentuje na taśmie filmowej i fotograficznej podwodną przyrodę naszych wód, choć liczba aktywnie uprawiających nurkowanie szacowana jest już na wiele tysięcy. W rezultacie mamy sytuację, w której zasoby materiałów zdjęciowych z obrazami rodzimego świata podwodnego są nieporównywalnie małe w stosunku do zbiorów fotograficzno-filmowych przedstawiających przyrodę naszych gór, lasów, pól, łąk czy nawet bagien. Dużo więcej istnieje udanych zdjęć żbików i rysiów, polujących w naszych lasach niż na przykład podwodnych ujęć bobrów i wydr. Brak jest w archiwach przyrody polskiej podwodnych obrazów morświnów i fok w ich naturalnym środowisku, nie wspominając o wielu rzadkich już gatunkach ryb, skorupiaków czy małży. W tej sytuacji nie dziwi wcale, iż tak wiele osób zadaje pytanie:

Czy w naszych wodach można wykonać odpowiedniej jakości zdjęcia filmowe i fotograficzne i czy w ogóle jest jeszcze w nich coś do obserwacji?

Niniejsza strona internetowa stanowi próbę pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytanie, próbę przekonania wątpiących co do możliwości wykonania udanych technicznie oraz kompozycyjnie zdjęć w krajowych wodach śródlądowych oraz w Bałtyku, a tym samym do celowości dokumentowania i propagowania świata polskiej przyrody podwodnej, która choć nie tak barwna i różnorodna jak ta z wód tropikalnych, tak samo warta jest gruntownego poznania, choćby jedynie ze względu na swój narodowy charakter. Jednocześnie doskonalenie warsztatu filmowego i fotograficznego w naszych wodach jest dobrą szkołą przed nurkowaniami filmowo-fotograficznymi w wodach tropikalnych. Szczególnie cenne są przy tym tak niezbędne w naszych wodach umiejętności precyzyjnego kadrowania ujęć fotograficznych czy prowadzenia kamery filmowej i ustawiania sztucznego oświetlenia. Umiejętności zdobyte i utrwalone w trudnych zdjęciowo i nurkowo wodach krajowych, znacznie przyśpieszają proces adaptacji podwodnego filmowca czy fotografa do uwarunkowań, z którymi może on spotkać się w różnorodnych akwenach zagranicznych. Oczywiście nie w każdych warunkach podwodnych jest możliwe wykonanie udanych zdjęć podwodnych powszechnie dostępnym wyposażeniem fotograficznym czy filmowym. Zbyt niska przejrzystość wody i duża ilość zawartej w niej różnego rodzaju zawiesin to czynniki praktycznie wykluczające uzyskanie materiału zdjęciowego o jakości pozwalającej na jego późniejszą mniej lub bardziej artystyczną publiczną prezentację. Oczywiście zawsze pozostaje walor dokumentacyjny zdjęć, ale jest to zwykle doceniane przez znacznie węższe grono odbiorców-specjalistów.

Jak zatem filmować i fotografować w naszych wodach śródlądowych i morskich?

Przede wszystkim należy dobrze poznać samą przyrodę rodzimego świata podwodnego oraz specyfikę akwenów krajowych pod kątem stwarzanych przez nie ograniczeń w realizacji materiałów zdjęciowych, a samo filmowanie i fotografowanie traktować jako cenne urozmaicenie każdego nurkowania rekreacyjnego. Wystarczy bowiem tylko odpowiednio postawić przed sobą zadania obserwacyjne, aby nawet nurkowania realizowane ciągle w tych samych akwenach za każdym razem dawały zupełnie inne przeżycia, gdyż pomimo olbrzymiej degradacji środowiska wodnego w naszym kraju przyroda świata podwodnego jest wciąż żywa i zróżnicowana.

W kraju, istnieje jeszcze wcale nie tak mało akwenów, w których warto nurkować z aparatem fotograficznym czy kamerą filmową. Szacuje się, że ponad sto, występujących aktualnie w nich, gatunków zwierząt i roślin może być obserwowanych pod wodą podczas zwykłych nurkowań, a samo ich fotograficzne czy filmowe dokumentowanie nie wymaga specjalnego i kosztownego oprzyrządowania optycznego oraz złożonych technik zdjęciowych.

Widoczność w jeziorach, za wyjątkiem nielicznych zbiorników wysokogórskich, nie przekracza zwykle w najlepszym okresie 6-8m a w wodach strefy brzegowej Bałtyku południowego nie często przekracza 10-12m. Jest to oczywiście znacznie mniej niż oferują wody tropikalne, ale i w takich, a nawet znacznie gorszych warunkach, można uzyskać atrakcyjne materiały zdjęciowe, o ile tylko uda się w odpowiedni sposób zminimalizować negatywny wpływ na jakość uzyskanych materiałów zdjęciowych, warstwy wody pomiędzy aparatem a filmowanym czy fotografowanym obiektem. Najprościej osiągnąć to stosując techniki ujęć zbliżeniowych i makro. Sprawia to, że zdecydowana większość udanych ujęć filmowych i fotograficznych jest realizowana w naszych wodach ze względnie niewielkich odległości przy wykorzystaniu określonego typu optyki, a do wydobycia szaty barwnej przedstawicieli podwodnego świata zwierząt i roślin niezbędne staje się użycie odpowiednich źródeł sztucznego oświetlenia. Oczywiście wykorzystując wyjątkowo sprzyjające warunki pogodowe (kilkudniowe okresy bez wiatrów i opadów) późną jesienią, zimą czy też wczesną wiosną (generalnie, gdy temperatura wody nie przekracza kilku stopni) można pokusić się o wykonanie w naszych wodach także udanych zdjęć szerokich planów.

Na szczególną uwagę zasługują wówczas wody otwartego Bałtyku, gdzie podczas okresów cisz widoczność może przekroczyć 20m, co stwarza szansę na atrakcyjne zdjęcia tak dużych obiektów jakim są na przykład wraki czy formy geologiczne dna.

   

Nasze wody morskie nie są jak dotychczas doceniane przez rodzimych podwodnych fotografów i filmowców. Obserwuje się co prawda rozwój nurkowań wrakowych, zarówno szkoleniowych jak i eksploracyjnych, lecz aspekt poznania przyrody bałtyckiej nie został jak dotąd właściwie wyeksponowany. A wydaje się, że w sytuacji, gdy dostęp do prywatyzowanych jezior staje się coraz bardziej złożony, to właśnie rodzime wody morskie, choć kapryśne i stawiające wyższe wymagania przed nurkami, mogą zadecydować o tempie dalszego rozwoju płetwonurkowania w kraju. Polskie wybrzeże Bałtyku Południowego to ponad pięćset kilometrów linii brzegowej, głównie w postaci szerokich piaszczystych plaż. Nie jest ono, co prawda, tak urozmaicone jak w Szwecji, gdzie morze i skały tworzą wiele zróżnicowanych akwenów nurkowych, ale i u nas są miejsca o wyjątkowej, wartej poznania, przyrodzie podwodnej. W wodach otwartych są przede wszystkim rejony w pobliżu ujść rzek i rzeczek bezpośrednio wpadających do morza, obszary kamienistego dna i miejsca występowania głazów polodowcowych (np. w rejonie Rozewia), wypłycenia dna, czyli tak zwane ławice ze Słupską na czele oraz całkiem licznie występujące wrakowiska, które na obszarach piaszczystego dna stają często oazami bogatymi w różnorodne formy podwodnego życia. Oczywiście nurkowanie w morzu w większym oddaleniu od brzegu stanowi jeszcze i obecnie dość złożony problem organizacyjny. Znacznie prościej można jednak organizować równie ciekawe nurkowania w morskich wodach wewnętrznych, takich jak zalewy i zatoki. Atrakcyjne nurkowo akweny są wówczas często dostępne bezpośrednio z brzegów. Niższe zasolenie morskich wód wewnętrznych sprawia, iż spotyka się w nich zarówno gatunki zwierząt i roślin typowo bałtyckich jak też organizmy słodkowodne przystosowane do warunków środowiska słonawego. Dobrym przykładem jest tu Zatoka Pucka stanowiąca unikalny, pod względem przyrodniczym, obszar Bałtyku Południowego.

"Archiwum Polskiej Przyrody Podwodnej" to zbiór opowiadań o rodzimych krajobrazach podwodnych, spotkaniach z gatunkami zwierząt oraz roślin występujących w naszych wodach. Opowiadania te zostały pogrupowane w dwa zestawy tematyczne: "Przyroda wód śródlądowych" oraz "Przyroda wód morskich". Dodatkowa, poza zdjęciami w tekście ilustrację każdego z opowiadań stanowią odpowiednie tematyczne galerie: fotograficzna oraz sekwencji wideofilmowych. Zamieszczone w nich materiały zdjęciowe zrealizowane zostały wyłącznie w warunkach naturalnych bez uciekania się do specjalnych chwytów technicznych i inscenizacyjnych. Obrazy te nie przedstawiają przy tym jakiś wyjątkowych, niepowtarzalnych zjawisk i sytuacji, a są jedynie dokumentem konkretnej chwili podczas moich filmowo-fotograficznych nurkowań w ogólnie dostępnych akwenach. Wystarczy bowiem trochę doświadczenia, zdeterminowania nurkowego oraz chęć obserwacji, aby samemu spotkać w naszych wodach śródlądowych i morskich to co za pośrednictwem obiektywu aparatu fotograficznego i kamery wideofilmowej udało się przedstawić na poniższej stronie internetowej. Uzupełnieniem informacyjnym tekstów opowiadań oraz materiałów ilustracyjnych jest wykaz nazw łacińskich oraz opisy systematyczne gatunków zwierząt i roślin, których obserwacje podwodne mogą być prowadzone przez płetwonurków bez specjalnego przygotowania biologicznego.

Jarosław Samsel
samselj@rafy.pl



Copyright © 2003-2004 by Jarosław Samsel - Ocean Instruments Sp. z o.o.
All rights reserved


ustaw jako startową

Zaprenumeruj bezpłatny biuletyn informacyjny

szczegóły


linki
 
REDAKCJA | Copyright © 2002-2017 E-MARKETING
Reklama u nas: info@rafy.pl
Do góry