BOGACTWO PODWODNEGO ŻYCIA
FOTOGRAFIA PODWODNA

REDAKCJA
 

Relacja z wyprawy nurkowej DAHAB 2002
część III



Tygodniowy pobyt w Dahab został uwieńczony nurkowaniami w fascynujących i kultowych miejscach jakimi są Bells, Blue Hole oraz Canyon. Zejście do Bells
W ostatnim dniu "podróży" nurkowej ekspedycja podwodna została zainicjowana w enigmatycznym Bells. Zejście pod wodę następowało przez wąską szczelinę w rafie, gdzie znajdowało się wiele przewisów udekorowanych barwnymi koralami. Niespotykana dotąd forma wprowadzająca nas w podwodny świat dostarczyła wiele silnych emocji. Każdy nurek z zapartym tchem schodził powoli w dół podziwiając to magiczne miejsce. Dalej prowadziło nas ono do zewnętrznej strony słynnego Blue Hole. Podwodny szlak ukazywał nam nowe piękne oblicze podmorskiej fauny. Tętniąca życiem ściana koralowa otoczona była przez setki maleńkich pomarańczowych rybek. Szukały one pożywienia i schronienia w tej żywej i gigantycznej architekturze korali.

Bells

Byliśmy świadkami jak mistrzyni kamuflażu czyli drapieżna i niebezpieczna szkaradnica zaatakowała grupę maleńkich rybek. Ekspresja z jaką działała była zadziwiająca. Przepływając blisko ściany nie zauważyliśmy siedzącej ryby, dopiero agresywne ruchy i wzburzony piasek zdradziły obecność tego drapieżnika. Niezwykle dynamiczna strategia łowiecka oraz sztuka kamuflażu doskonałego wyróżnia ten gatunek spośród pozostałych. Szkaradnica (stone fish) podobna jest do głazu lub wielkiego kamienia i przebywa na piaszczystym dnie, lagunach czy rozmaitych koralach. Faktura i barwa jej skóry w mistrzowski sposób potrafi upodobnić się do podłoża, na którym się znajduje. Szkaradnica W ten sposób staje się niewidoczna dla otoczenia. Ofiara, która podpłynie zbyt blisko zostaje gwałtownie zaatakowana i wchłonięta przez ogromną paszczę. Szkaradnica wydziela bardzo trujący jad znajdujący się na płetwach. Jest on bardzo silny i niebezpieczny także dla człowieka. Stąd dokładnie należy obserwować czy w pobliżu nas nie znajduje się ta groźna ryba należąca do skorpenowatych. Nawet najmniejsze, przypadkowe dotknięcie tego gatunku może być źródłem bardzo bolesnych i niebezpiecznych w skutkach skaleczeń.

Widok Blue Hole

Dalszy szlak prowadził nad słynną błękitną dziurę Blue Hole. Owiane mrocznymi opowieściami miejsce wprowadziło każdego nurka w nastrój powagi i skupienia. Kto wie być może przebywanie nad ponad stumetrową ciemną dziurą zasiało w niektórych nutkę strachu. Blue Hole to znana przepaść, która znajduje się w platformie koralowej. Jest ona połączona z morzem słynnym łukiem na głębokości poniżej 53 metrów. To enigmatyczne miejsce przyciąga nurków z całego świata. Przybywają oni do Dahab z misją zaliczenia słynnego miejsca. Psychologowie próbują rozwikłać zagadkę, dlaczego niektórzy nurkowie stawiają sobie tak niebezpieczne wyzwania skoro jest tyle innych wspaniałych miejsc. Okazuje się, że błękitna dziura działa jak magia. Przyciąga swoją niewytłumaczalną mocą, budzi strach, aż wreszcie jest wielkim wyzwaniem. Zejście pod słynną bramą, która prowadzi na otwarty ocean wyzwala u nurków poczucie wysokiej wartości osobistej czy nobilitacji w określonym społeczeństwie. Ma się poczucie dokonania czegoś wielkiego i niespotykanego. Udowodnienia sobie ogromnej siły i odwagi. Niestety Blue Hole pochłonęło już wielu śmiałków. Wynikiem wielu tragedii było przede wszystkim beztroskie podejście, przesadna wiara w swoje umiejętności oraz wygórowane ambicje. Aby móc zgłębić tajemnice Blue Hole należy zawierać odpowiednie licencje, być dobrze przygotowanym technicznie, a przede wszystkim umiejętnie rozważać i planować te trudne i niebezpieczne nurkowania.

Przepływając nad Blue Hole widzieliśmy ciemną dziurę. Cały czas mieliśmy świadomość, że pod nami znajduje się aż ponad sto metrów głębokości. Było to niezwykle enigmatyczne odczucie, budzące ogromny respekt. W końcowym etapie naszej drogi w osławionym miejscu spotkaliśmy gromadkę pokaźnych, biało niebieskich o galaretowatej strukturze stworzeń czyli pięknych meduz. Ich lekkie ciała poruszały się z wielką gracją, szybując w błękitnej, podmorskiej toni.

Canion

Ostatnią naszą perełką nurkową był tajemniczy Canyon. Aby móc napawać się baśniowym pięknem tego miejsca musieliśmy walczyć z prądami wzburzonego morza. Nasza praca nie poszła jednak na marne i odnaleźliśmy wejście na ponad 15 metrach prowadzące do jego środka. Początkowo wyglądało ono dość przerażająco. Ciemna studnia, w której nie było widać dna pozostawiała mieszane uczucia. Potrzeba trochę odwagi, aby zgłębić tajemnice ponurej dziury. Przy zejściu w dół około 10 metrów towarzyszyły przez cały czas silne emocje. Adrenalina osiągała punkt kulminacyjny gdy nurek znajdował się już na dole. Ściany kanionu osiągają wysokość 10 metrów i zbiegają się ku górze zamykając go prawie w całej długości. Pozostaje jedynie kilka ciasnych otworów umożliwiających wydostanie się na zewnątrz. Jedno z wyjść prowadzi na otwarty ocean aż na 51 metrach.
Canion
Nurkowanie w kamiennym wąwozie dostarcza wielu wspaniałych doznań jakże pięknych i tajemniczych. Powinno ono stanowić kulminacyjne miejsce w nurkowym repertuarze. Niestety droga wiodąca nurków do słynnego Canyonu nie jest prosta. Nie wystarczy tutaj znajomość lokalizacji, ale również trochę szczęścia. Przedziwny Canyon to miejsce, które musi zobaczyć każdy nurek.

Strzępiel

Nurkowanie w Canyonie zakończyło naszą przepiękną podwodną wędrówkę. W powrotnej drodze nad brzeg spotkaliśmy kilka barwnych skrzydlic oraz strzępiela o marmurkowym ubarwieniu. Inny o nieco bardziej drapieżnym wyglądzie skrywał się za głazami Canyonu. Jego demoniczna ciemna postać uzewnętrzniająca szereg ostrych zębów budziła zaniepokojenie. Ogólnie gatunek ten występuje w jaskiniach lub ich pobliżu i żywi się głównie małymi rybami.

Końcową atrakcją ostatniego nurkowania było spotkanie z mureną, osobnikiem charakterystycznym dla okolic Dahab. Jej żółtobarwna postać z licznymi brązowymi punktami przyciągała uwagę ciekawych nurków. Z boków widoczne były czarne plamki, które układały się w linie. Największe zainteresowanie wzbudziły krótkie, stożkowate zęby mureny, które stanowią dwa rzędy. Dwa największe zęby, które znajdują się w części międzyszczękowej służą do ataków na małe ryby, na które murena poluje w nocy. Uzębienie to służy jedynie do łapania zdobyczy, gdyż murena połyka łup w całości.Murena
Tego niezmiernie ciekawego osobnika spotkaliśmy pomiędzy rafami w jamie. Głowa mureny wysuwała się ku górze, aby za chwilę ponownie bezpiecznie zanurzyć się w tunelu. Paszcza mureny na przemian otwiera się i zamyka podczas oddychania. Wywołuje to złudne przekonanie u nurka, że gotowa jest do ataku. Należy jednak z wielką ostrożnością podchodzić do tego osobnika, aby uniknąć jadowitego i bolesnego skaleczenia.

Nurkowanie w Bells, Canyonie oraz nad Blue Hole poprzedzone było zwiedzaniem podwodnego azylu nocą. Eksploracja morskiej toni w blasku księżyca jest przepięknym jak nie mistycznym przeżyciem. Nurkowanie pod osłoną nocy dostarcza bardzo silnych wrażeń. Można obserwować i podziwiać niewidziane dotąd stworzenia. Charakterystycznym widokiem są soczyście czerwone rozgwiazdy. Niestety w ciągu dnia barwa ta jest niewidoczna. Rozgwiazdy żyją na żwirowym dnie, lagunach lub twardym podłożu stoku raf. Ich głównym pożywieniem są drobne bezkręgowce.
Nurkowanie nocne Nocą zauważyć można piękny, mieniący się plankton, wystarczy poruszać przez chwilę dłonią. Po piaszczystym dnie podążają kraby w nieznanym kierunku, zaś pod skałkami śpią skrzydlice. Pomiędzy rafami zauważyć można duże, kolorowe strzępiele. Pozostają one w bezruchu otulone magią gwieździstej nocy.

Pod wodą panuje cisza, ciemność i jedynie blask latarki akcentuje wskazane obiekty. Noc to pora, która sprzyja łowom. Niektóre gatunki smacznie śpią, zaś inne wykazują największą aktywność. Na żer wychodzą ze swoich jam mureny, aby upolować zdobycz. Pod skrzącą się srebrzyście taflą wody spotkać można także cienką, długą rybę o wydłużonym pysku - tyrusa. Technika łowiecka tego drapieżnika polega na ostrożnym podpływaniu do ofiary i gwałtownym wynurzaniu się tuż przy niej. Przestraszony tyrus może być jednak niebezpieczny i dotkliwie zranić twardymi i ostro zakończonymi szczękami. Stąd należy zachować maksymalną ostrożność.

Blask księżyca wpadający w morską głębię oświetla podwodny świat i sprawia wrażenie, że przebywa się w baśniowym miejscu. Nurkowanie nocne różni się od dziennego jednak jest równie piękne i przejmujące. Wystarczy chęć poznawcza i opieka troskliwych intruktorów, aby poddać się magii tego nurkowania.

I na tym koniec naszej podmorskiej wędrówki po cudownym Morzu Czerwonym. Bogatsi o nowe przeżycia i wrażenia pełni jesteśmy optymizmu, że wrócimy tam ponownie.

<< część I
<< część II




ustaw jako startową

Zaprenumeruj bezpłatny biuletyn informacyjny

szczegóły


linki
 
REDAKCJA | Copyright © 2002-2017 E-MARKETING
Reklama u nas: info@rafy.pl
Do góry